Panteon wiary

Wrzesień 14, 2012

Jedną z najważniejszych decyzji jaką kiedykolwiek podejmiesz będzie odpowiedź na pytanie: „Kogo zamierzasz urazić?” A zapewniam ci, że kogoś urazisz. Obrazisz  człowieka czy Boga? Ta decyzja nada tonu całemu twojemu życiu. Albo zostaniesz „schlebiaczem ludzi” jako, że obawiasz się obrażać ludzi, albo „schlebiaczem Boga”, bo ostatnią rzeczą którą mógłbyś uczynić jest urażenie Wszechmogącego.

Aż trudno nie zauważyć ogromnego źródła inspiracji w opowieści o Szadrachu, Maszach i Abednego. Król Nebukadnesar okazał im specjalne względy nadając funkcje administracyjne. Z pewnością nie łatwo przyszło im odmówić pokłonu przed ogromnym posągiem Nebukadnesara. Była to przedostatnia osoba jaką chcieliby kiedykolwiek urazić. Kto był na  pierwszym miejscu? Bóg.

Księga Daniela 3.16, „My nie mamy potrzeby odpowiadać ci na to. Jeżeli nasz Bóg, któremu służymy, może nas wyratować, wyratuje nas z rozpalonego pieca ognistego i z twojej ręki, o królu. A jeżeli nie, niech ci będzie wiadome, o królu, że twojego boga nie czcimy i złotemu posągowi, który wzniosłeś, pokłonu nie oddamy.”

Postawa Szadracha, Maszacha i Abednego, którzy nie chcieli obrazić Boga, wiąże się z jednym z najwspanialszych cudów w Piśmie Świętym. Bóg wybawia ich z rozpalonego pieca ognistego.

Kogo zamierzasz obrazić? Rozstrzygnij to teraz. – Mark Batterson

Myśmy głupi dla Chrystusa. – 1 Koryntian 4:10

Przez wiarę Noe został pouczony o tym, czego jeszcze nie można było ujrzeć, i pełen bojaźni zbudował arkę, aby ocalić swą rodzinę. Przez wiarę też potępił świat i stał się dziedzicem sprawiedliwości, którą otrzymuje się przez wiarę. Przez wiarę ten, którego nazwano Abrahamem, usłuchał wezwania Bożego, by wyruszyć do ziemi, którą miał objąć w posiadanie. Wyszedł nie wiedząc, dokąd idzie. Przez wiarę przywędrował do ziemi obiecanej, jako ziemi obcej, pod namiotami mieszkając z Izaakiem i Jakubem, współdziedzicami tej samej obietnicy. Szukał bowiem miasta zbudowanego na silnych fundamentach, którego architektem i budowniczym jest sam Bóg. Przez wiarę także i sama Sara, mimo podeszłego wieku, otrzymała moc poczęcia. Uznała bowiem za godnego wiary Tego, który udzielił obietnicy. Przeto z człowieka jednego, i to już niemal obumarłego, powstało potomstwo tak liczne, jak gwiazdy niebieskie, jak niezliczony piasek, który jest nad brzegiem morskim. W wierze pomarli oni wszyscy, nie osiągnąwszy tego, co im było przyrzeczone, lecz patrzyli na to z daleka i pozdrawiali, uznawszy siebie za gości i pielgrzymów na tej ziemi.  Ci bowiem, co tak mówią, okazują, że szukają ojczyzny.  Gdyby zaś tę wspominali, z której wyszli, znaleźliby sposobność powrotu do niej. Teraz zaś do lepszej dążą, to jest do niebieskiej. Dlatego Bóg nie wstydzi się nosić imienia ich Boga, gdyż przysposobił im miasto. Przez wiarę Abraham, wystawiony na próbę, ofiarował Izaaka, i to jedynego syna składał na ofiarę, on, który otrzymał obietnicę, któremu powiedziane było: Z Izaaka będzie dla ciebie potomstwo.  Pomyślał bowiem, iż Bóg jest w stanie wskrzesić także umarłych, i dlatego odzyskał go, jako podobieństwo. Przez wiarę w przyszłość Izaak pobłogosławił Jakuba i Ezawa. Przez wiarę umierający Jakub pobłogosławił każdego z synów Józefa i pochylił się głęboko przed wierzchołkiem jego laski. Przez wiarę konający Józef wspomniał o wyjściu synów Izraela i dał zlecenie w sprawie swoich kości. Przez wiarę Mojżesz był ukrywany przez swoich rodziców w ciągu trzech miesięcy po swoim narodzeniu, ponieważ widzieli, że powabne jest dzieciątko, a nie przerazili się nakazem króla. Przez wiarę Mojżesz, gdy dorósł, odmówił nazywania się synem córki faraona,  wolał raczej cierpieć z ludem Bożym, niż używać przemijających rozkoszy grzechu. Uważał bowiem za większe bogactwo znoszenie zniewag dla Chrystusa niż wszystkie skarby Egiptu, gdyż patrzył na zapłatę. Przez wiarę opuścił Egipt, nie uląkłszy się gniewu królewskiego; wytrwał, jakby widział Niewidzialnego. Przez wiarę uczynił Paschę i pokropienie krwią, aby nie dotknął się ich ten, który zabijał to, co pierworodne. Przez wiarę przeszli Morze Czerwone jak po suchej ziemi, a gdy Egipcjanie spróbowali to uczynić, potonęli.  Przez wiarę upadły mury Jerycha, gdy je obchodzili dokoła w ciągu siedmiu dni. Przez wiarę nierządnica Rachab nie zginęła razem z niewierzącymi, bo przyjęła gościnnie wysłanych na zwiady. I co jeszcze mam powiedzieć? Nie wystarczyłoby mi bowiem czasu na opowiadanie o Gedeonie, Baraku, Samsonie, Jeftem, Dawidzie, Samuelu i o prorokach, którzy przez wiarę pokonali królestwa, dokonali czynów sprawiedliwych, otrzymali obietnicę, zamknęli paszcze lwom, przygasili żar ognia, uniknęli ostrza miecza i wyleczyli się z niemocy, stali się bohaterami w wojnie i do ucieczki zmusili nieprzyjacielskie szyki. – List do Hebrajczyków 11:7-34

Można stwierdzić, że jeden z najpiękniejszych wersów stanowią słowa z Apokalipsy Św. Jana: ,,Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci wieniec życia."[1]

Pan nie mówi o zbawieniu; Mówi o wierności w służbie – gdy solennie robisz wszystko co  możesz, aby zadowolić Boga i postępować zgodnie z Jego Słowem.

Tajemnica bycia „wiernym aż do śmierci” tkwi w byciu wiernym dzień po dniu. Żyjemy dzień po dniu; analogicznie wiernym możemy być tylko z dnia na dzień. Tak więc, nie zaprzątaj sobie głowy tym, czy wczoraj byłeś wierny, lub czy jutro będziesz wierny. Po prostu staraj się ze wszystkich swoich sił być wierny dziś. Biblia mówi nam, abyśmy nie rozpamiętywali przeszłości, i nie martwili się jutrem, jako że Pan zatroszczy się o to co będzie.[2] Po prostu bądź wierny teraz.

Bądź wierny każdego dnia, z dnia na dzień, a w ten sposób będziesz wierny aż do śmierci i otrzymasz wieniec życia wiecznego.

Jezus powiedział, „Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy.”[3] Nie próbujcie żyć na przód. „Zastanawiam się czy przetrwam cierpienie, myślę o tym, czy będę gotowy na przyjście Pana, i zadaję sobie pytanie czy otrzymam wieniec życia wiecznego?” Przestańcie się tym martwić! Zajmijcie się dniem dzisiejszym. Róbcie to co macie do zrobienia dziś. Dziś bądźcie wierni!

Pan sprawił, że jesteś wierny w dniu dzisiejszym, i za to powinieneś mu podziękować! Zbyt wielu ludzi myśli, że bycie wiernym ma związek z czynieniem dobrych uczynków. Ale to nie stąd pochodzi wiara. Wiara pochodzi od Pana. On jest „sprawcą i dokończycielem naszej wiary.”[4] On obdarza nas wiarą gdy ufamy w Jego Słowo.[5] – David Brandt Berg

Wiele obietnic Boga ma charakter warunkowy, tzn. wymagają one wstępnego działania z naszej strony. Gdy zaczynamy kierować się Jego Słowem, On zaczyna nam błogosławić. Abrahamowi zostały obiecane wspaniałe rzeczy, ale żadna nie zostałaby spełniona gdyby został w Chaldei. Aby obietnice mogły się wypełnić, Abraham musiał opuścić dom, rodzinę, przyjaciół i kraj, musiał podróżować nieznanymi ścieżkami i trwać w niezachwianym posłuszeństwie. Dziesięciu trędowatych uzdrowionych przez Jezusa otrzymało nakaz pokazania się kapłanowi, i gdy „szli, zostali oczyszczeni”. Nigdy by to nie nastąpiło gdyby zaniechali wykonania polecenia Jezusa. Bóg czekał aby ich uzdrowić i w momencie gdy uwierzyli, błogosławieństwo zstąpiło na nich.

Kiedy Izraelici zostali złapani w pułapkę nad Morzem Czerwonym przez ścigającą ich armię Faraona, otrzymali nakaz „podążajcie naprzód”. Ich obowiązkiem było powstać z kolan i „iść naprzód” z heroiczną wiarą. Lata później, Izraelici znowu musieli udowodnić swoją wiarę poprzez przejście przez wezbrane wody rzeki Jordan. W swoich dłoniach nieśli klucz do bram Ziemi Obiecanej. W ich przypadku, wiarą był ów klucz.

Bitwy/potyczki są nam pisane w życiu. Często wydaje się nam, że pokonanie wroga i odniesienie zwycięstwa jest niemożliwe. Jednak, kiedy podejmujemy walkę, Bóg przychodzi nam z pomocą. Dzięki Niemu, jesteśmy „czymś więcej niż zwycięzcami”. Bierne czekanie w strachu na pomoc Boga bez podejmowania walki to daremne czekanie. Bóg czeka aby zesłać na ciebie największe błogosławieństwa. „Idź naprzód” śmiało i odważnie i bierz co twoje. „Zacząłem dawać … Teraz ty zacznij zwyciężać i zdobywać.” – J.R. Miller

Musimy nauczyć się ufać Słowu Boga i podążać prosto przed siebie w posłuszeństwie wobec Niego, nawet wtedy gdy nie widzimy żadnej drogi naprzód. Często w obliczu trudności obieramy boczną drogę, ponieważ liczymy na to, że przeszkody zostaną usunięte zanim jeszcze podejmiemy próbę ich pokonania. Gdybyśmy jednak posunęli się na przód w wierze, droga przed nami została by otwarta. Zamiast iść naprzód tak jak gdyby przed nami nie było żadnych trudności, często obieramy bierną postawę i czekamy na to, aż problem zostanie usunięty.  – Wieczorne Rozważania

Nie jest głupcem ten, kto oddaje coś, czego nie może zatrzymać by zyskać to, czego nie może stracić. – Jim Elliot

Wiara, która podąża naprzód triumfuje. – Autor Nieznany

Jeśli nie masz odwagi wierzyć w Boga przez to co niemożliwe, przesypiasz najlepsze partie chrześcijańskiego życia. – Steven Furtick

 



[1] Apokalipsa Św. Jana 2:10

[2] List do Filipian 3:13; Ewangelia wg. św. Mateusza 6:34

[3] Ewangelia wg. św. Mateusza 6:34 KJV

[4] List do Hebrajczyków 12:2

[5] List do Rzymian 10:17

 

Copyright © 2024 The Family International